<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Rzuciłem palenie papierosów</title>
	<atom:link href="http://www.rzucanie-palenia.eu/2009/rzucilem-palenie-papierosow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2009/rzucilem-palenie-papierosow/</link>
	<description>Jak rzucić palenie, skutecznie ;)</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 08:54:14 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Jan</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2009/rzucilem-palenie-papierosow/comment-page-1/#comment-85</link>
		<dc:creator>Jan</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 01:28:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=53#comment-85</guid>
		<description>Nie palę dopiero 12 dni (po 5 latach) i juz jestem pewien że nie wrócę do tego świństwa. Mogę przebywać wśród 8 czy 243 jednocześnie palących osób w tym samym pomieszczeniui i nie mam już ochoty na papierosa. Najcięższą próbą wytrzymałości było niezapalenie po zapaleniu, czyli powstrzymanie się od papierosa po wcześniejszym upaleniu się konopiami (marichuaną), tak jak dla kogoś kto pije alkohol niezapalenie po jego spożyciu. To właśnie wtedy nawyk machania ręką był najsilniejszy, a palenie papierosa rytuałem. Czytając ten blog zwiększam tylko swoje obrzydzenie do tego przyzwolonego przez społeczeństwo narkotyku.
Powodzenia w rzucaniu!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie palę dopiero 12 dni (po 5 latach) i juz jestem pewien że nie wrócę do tego świństwa. Mogę przebywać wśród 8 czy 243 jednocześnie palących osób w tym samym pomieszczeniui i nie mam już ochoty na papierosa. Najcięższą próbą wytrzymałości było niezapalenie po zapaleniu, czyli powstrzymanie się od papierosa po wcześniejszym upaleniu się konopiami (marichuaną), tak jak dla kogoś kto pije alkohol niezapalenie po jego spożyciu. To właśnie wtedy nawyk machania ręką był najsilniejszy, a palenie papierosa rytuałem. Czytając ten blog zwiększam tylko swoje obrzydzenie do tego przyzwolonego przez społeczeństwo narkotyku.<br />
Powodzenia w rzucaniu!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
