Opublikował: Michał dnia: ● Marzec 1, 2010
Elektroniczny papieros to hit ostatnich miesięcy, który ma zastąpić „stary nałóg” dzięki mniejszej szkodliwości oraz większej higienie takiej wersji nałogu. Dla osób, które jeszcze nie wiedzą czym jest e-papieros – jest to urządzenie elektroniczne, w większości podobne kształtem do standardowego papierosa (jednak występują przeróżne warianty, fajek i innych), które w kontrolowany sposób podają nikotynę. Cytując za Wikipedią:
Ustnik (zwany także kartridżem) zawiera wymienny wkład wypełniony specjalnym płynem (e-liquid), zawierającym nikotynę (0,4% do 3,6%), glikol propylenowy (50% do 99,6%), glicerynę (0% do 49,6%) i opcjonalnie dodatki smakowe lub aromatyczne. Podczas „zaciągania się” przez użytkownika, mikroprocesor przez przełącznik (zależnie od modelu jest to przełącznik podciśnieniowy wykrywający przepływ powietrza, akustyczny lub manualny w formie przycisku) aktywuje zasilanie do tzw. atomizera. Atomizer wprowadza mikroskopijne kropelki płynu do przepływającego powietrza przez podgrzanie płynu do temperatury 150-180 °C. Tworzy to parę, która jest inhalowana przez użytkownika. Glikol propylenowy powoduje, że płyn tworzy mgiełkę przypominającą wyglądem dym tytoniowy, dodatek gliceryny zwiększa ten efekt. W niektórych modelach e-papierosów mikroprocesor aktywuje również znajdującą się na końcu urządzenia pomarańczową (lub innego koloru) diodę LED, co symuluje żarzenie się papierosa. Na ogół e-papierosy są zasilane na baterie, dostępne są jednak urządzenia wykorzystujące inne źródła zasilania, takie jak gniazdo zapalniczki samochodowej lub port USB. Niektóre modele wprowadzają także inne elementy do powyższej konstrukcji (np. tuleje maskujące atomizer). Wszystkie podstawowe elementy są wymienne i dostępne w sprzedaży. Poza rozwiązaniem w postaci ustnik i atomizer, w sprzedaży znajdują się także kartomizery, czyli ustniki na stałe połączone z atomizerami, które łączy się bezpośrednio z baterią. Kartomizer również można napełniać.
Cała koncepcja polega na tym, że papieros taki nie wydziela substancji szkodliwych towarzyszących spalaniu liści tytoniowych oraz bibuły i klejowych elementów ustnika. Przy tym papierosy te posiadają aromatyzowane wkłady i nie wydzielają długotrwałego ohydnego zapachu papierosów. Dzięki możliwości regulowania dawki nikotyny, mogą one służyć stopniowemu zmniejszaniu dawki i tym samym odzwyczajaniu organizmu od palenia, przy zapewnieniu wszystkich zachowań typu sięganie dłonią do ust. Czy jednak jest to najlepsza metoda, a jeśli nie to kto może sobie na nią pozwolić?
Czy elektroniczny papieros pomoże CI rzucić palenie papierosów?
Odpowiedź brzmi „nie”. Elektroniczny papieros dostarcza do twojego organizmu główną przyczynę zła – nikotynę, czyli bioaktywny związek chemiczny, który powoduje efekt uzależnienia od czynności palenia. Jeśli jesteś palaczem ze stosunkowo młodym stażem, nie widzę możliwości skutecznego zwalczania nałogu nikotynowego poprzez jego kultywowanie;) Biologii i chemii naszego organizmu nie oszukasz.
To dlaczego niektórzy sądzą, że e-papierosy pomagają rzucić palenie?
E-papieros, może okazać się pomocny w przypadku jeśli ktoś jest bardzo mocno uzależniony, a przy tym jego organizm został zmieniony na poziomie funkcjonowania – poprzez długie lata zatruwania dymem i dawkami nikotyny. W tym momencie odstawienie palenia z dnia na dzień może się okazać bardzo ciężki w skutkach a nawet niebezpieczny dla zdrowia. Jeśli po konsultacji z lekarzem, pacjent uzna, że e-papieros może okazać się pomocny jest szansa aby wykorzystać go w walce z paleniem i szkodliwością dymu papierosowego. W innym przypadku papieros czy to zwykły czy elektroniczny stanowią taki sam czynnik uzależniający. Warto wiedzieć, zanim styl życia jaki Ci imponuje sprawi, że nie będziesz już miał tak łatwego wyboru.
1 | nata
17 de maja de 2010 to ● 5:21 pm
hmm, pale od 16 lat, mozna mne wiec chyba uznac za nalogowa palaczke
kilka tygodni temu, postanowilam rzucic, i coz…taka drastyczna decyzja, miala tez drastyczne skutki, po naglym odstawieniu nikotyny, nie trzeba bylo dlugo czekac na reakcje sysytemu nerwowego ![]()
drzenie rak, bole, zle samopoczucie, brak koncentracji….
kompletny brak mozliwosci normalnego funkcjonowania.
Stanelam przed wyborem, albo wrocic do palenia, albo sprobowac z e-papierosem.
wybralam e-papierosa. i bardzo dobrze!!!!
po jakichs 3 tygodniach zmniejszylam dawke nikotyny, teraz pal e-papierosa light i…czesto zmieniam wklad na wylaczni smakowy, bez nikotyny…coraz czesciej!!!!
poprawila mi sie cera, wlosy sa bardziej lsniace…i mam wrazenie, ze jeszcze kilka tygodni i bede mogla powiedziec, ze rzucilam palenie!!
zamiana zwyklych papierosow na e-papierosa, zaoszczedzial mi calego tego stresu zwiazanego z rzucaniem palenia, proces odbywa sie bezbolesnie, prawdziwy dym papierosowy zaczal mi bardzo przeszkadzac, wiem juz ze nigdy nie wroce do normalnego palenia, i ze jestem na doskonalej drodze, do calkowitego wyleczenia sie z nalogu ![]()
pozdrawiam wszystkich zmagajacych sie z wlasnym slabosciami
2 | Gosia
2 de lipca de 2010 to ● 10:10 pm
Paliłam 27 lat, nie palę tydzień. Nigdy wcześniej nie udawało mi się rzucić palenia na dłużej niż 2 dni. 2- giego dnia biegłam do kiosku kupowałam papierosy i wypalałam 3 jeden po drugim.
Postanowiłam że mam dość, nie chcę palić, jednak nie mogłam odkładałam to z tygodnia na tydzień. Teraz czuję się pewnie palę e- papierosa i to mi wystarcza. Oczywiście nie jest to normalny dymek, ale coś za coś. Wierzę że tym razem dam radę.
Pozdrawiam