<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: E-papieros pomaga rzucić palenie ?</title>
	<atom:link href="http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/e-papieros-pomaga-rzucic-palenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/e-papieros-pomaga-rzucic-palenie/</link>
	<description>Jak rzucić palenie, skutecznie ;)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 13:03:03 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/e-papieros-pomaga-rzucic-palenie/comment-page-1/#comment-1525</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 19:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=93#comment-1525</guid>
		<description>Witam, paliłem prawie 20 lat, byłem słaby nie mogłem rozstać się z nałogiem, podejmowałem kilkadziesiąt prób, jak mięczak!, zawsze kończyło sie tym samym już po 2, 3 dniach papieros wydawał mi się lepszy niż orgazm, po prostu zajebista przyjemność i paliłem. Jednak zawsze wiedziałem, ze palenie mnie zabija, pojawiło sie nadciśnienie, zadyszki, totalny brak kondycji, czułem się strasznie. Byłem tak uzależniony że nawej jak wziąłem ZYBAN i odrzuciło mnie na 2 dni od fajek to i tak jarałem. 
No ale pojawił się e-papieros, pierwsze model, który kupiłem w necie który wyglądał jak analog, był tej samej wielkosci, to okazała sie sciema, 4 machy i po dymie - 120 poszło się je...ć.
Dopiero potem kupiłem Trendy TM (największy model z najmocniejszą baterią i płynami nikotynowymi - kurde byłem w szoku, zaciąganie i dymienie super, smak nie co inny jak analoga ale po 3 dniach już sie przyzwyczaiłem. Miałem swój sposób: uwielbiałem palić do kawy, więc robiłem kawę i jarałem e-papierosa, nie zmieniałem zachowań - w samochodzie to samo - jarałem e-papierosa, przez miesiąc używałem płynu 18 drugi miesiąc przerzuciłem się na 11 w 3 miesiącu na 0. Po 4 miesięcznym paleniu 0 nikotyny zapominałem o e-papierosie. Pykałem od czasu do czasu, mam go ze sobą chociaż nie jaram go od 2 miesięcy wogle bo mi sie nie chce, no zaczałem biegać i odwiedzam 2 razy w tygodniu pływalnie, zacząłem dbać o siebie. Dzisiaj nie mogę pojąć jak mogłem tak śmierdzieć, jak moja żona to znosiła, bardzo musiała mnie kochać. Wszystkim palaczom, którzy pociagną 2 razy e-papierosa i powiedzą ze to nie to samo powiem: macie racje! ale przetrzymajcie 2 pełne dni na jaraniu e-fajki a zobaczycie że spokojnie zastępuje mordercę jakim jest analog.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, paliłem prawie 20 lat, byłem słaby nie mogłem rozstać się z nałogiem, podejmowałem kilkadziesiąt prób, jak mięczak!, zawsze kończyło sie tym samym już po 2, 3 dniach papieros wydawał mi się lepszy niż orgazm, po prostu zajebista przyjemność i paliłem. Jednak zawsze wiedziałem, ze palenie mnie zabija, pojawiło sie nadciśnienie, zadyszki, totalny brak kondycji, czułem się strasznie. Byłem tak uzależniony że nawej jak wziąłem ZYBAN i odrzuciło mnie na 2 dni od fajek to i tak jarałem.<br />
No ale pojawił się e-papieros, pierwsze model, który kupiłem w necie który wyglądał jak analog, był tej samej wielkosci, to okazała sie sciema, 4 machy i po dymie &#8211; 120 poszło się je&#8230;ć.<br />
Dopiero potem kupiłem Trendy TM (największy model z najmocniejszą baterią i płynami nikotynowymi &#8211; kurde byłem w szoku, zaciąganie i dymienie super, smak nie co inny jak analoga ale po 3 dniach już sie przyzwyczaiłem. Miałem swój sposób: uwielbiałem palić do kawy, więc robiłem kawę i jarałem e-papierosa, nie zmieniałem zachowań &#8211; w samochodzie to samo &#8211; jarałem e-papierosa, przez miesiąc używałem płynu 18 drugi miesiąc przerzuciłem się na 11 w 3 miesiącu na 0. Po 4 miesięcznym paleniu 0 nikotyny zapominałem o e-papierosie. Pykałem od czasu do czasu, mam go ze sobą chociaż nie jaram go od 2 miesięcy wogle bo mi sie nie chce, no zaczałem biegać i odwiedzam 2 razy w tygodniu pływalnie, zacząłem dbać o siebie. Dzisiaj nie mogę pojąć jak mogłem tak śmierdzieć, jak moja żona to znosiła, bardzo musiała mnie kochać. Wszystkim palaczom, którzy pociagną 2 razy e-papierosa i powiedzą ze to nie to samo powiem: macie racje! ale przetrzymajcie 2 pełne dni na jaraniu e-fajki a zobaczycie że spokojnie zastępuje mordercę jakim jest analog.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gosia</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/e-papieros-pomaga-rzucic-palenie/comment-page-1/#comment-223</link>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Jul 2010 21:10:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=93#comment-223</guid>
		<description>Paliłam 27 lat, nie palę tydzień. Nigdy wcześniej nie udawało mi się rzucić palenia na dłużej niż 2 dni. 2- giego dnia biegłam do kiosku kupowałam papierosy i wypalałam 3 jeden po drugim.
Postanowiłam że mam dość, nie chcę palić, jednak nie mogłam odkładałam to z tygodnia na tydzień. Teraz czuję się pewnie palę e- papierosa i to mi wystarcza. Oczywiście nie jest to normalny dymek, ale coś za coś. Wierzę że tym razem dam radę.
 Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paliłam 27 lat, nie palę tydzień. Nigdy wcześniej nie udawało mi się rzucić palenia na dłużej niż 2 dni. 2- giego dnia biegłam do kiosku kupowałam papierosy i wypalałam 3 jeden po drugim.<br />
Postanowiłam że mam dość, nie chcę palić, jednak nie mogłam odkładałam to z tygodnia na tydzień. Teraz czuję się pewnie palę e- papierosa i to mi wystarcza. Oczywiście nie jest to normalny dymek, ale coś za coś. Wierzę że tym razem dam radę.<br />
 Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: nata</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/e-papieros-pomaga-rzucic-palenie/comment-page-1/#comment-186</link>
		<dc:creator>nata</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 16:21:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=93#comment-186</guid>
		<description>hmm, pale od 16 lat, mozna mne wiec chyba uznac za nalogowa palaczke :) kilka tygodni temu, postanowilam rzucic, i coz...taka drastyczna decyzja, miala tez drastyczne skutki, po naglym odstawieniu nikotyny, nie trzeba bylo dlugo czekac na reakcje sysytemu nerwowego :(
drzenie rak, bole, zle samopoczucie, brak koncentracji....
kompletny brak mozliwosci normalnego funkcjonowania. 
Stanelam przed wyborem, albo wrocic do palenia, albo sprobowac z e-papierosem. 
wybralam e-papierosa. i bardzo dobrze!!!!
po jakichs 3 tygodniach zmniejszylam dawke nikotyny, teraz pal e-papierosa light i...czesto zmieniam wklad na wylaczni smakowy, bez nikotyny...coraz czesciej!!!!
poprawila mi sie cera, wlosy sa bardziej lsniace...i mam wrazenie, ze jeszcze kilka tygodni i bede mogla powiedziec, ze rzucilam palenie!!
zamiana zwyklych papierosow na e-papierosa, zaoszczedzial mi calego tego stresu zwiazanego z rzucaniem palenia, proces odbywa sie bezbolesnie, prawdziwy dym papierosowy zaczal mi bardzo przeszkadzac, wiem juz ze nigdy nie wroce do normalnego palenia, i ze jestem na doskonalej drodze, do calkowitego wyleczenia sie z nalogu :)
pozdrawiam wszystkich zmagajacych sie z wlasnym slabosciami :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hmm, pale od 16 lat, mozna mne wiec chyba uznac za nalogowa palaczke <img src='http://www.rzucanie-palenia.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  kilka tygodni temu, postanowilam rzucic, i coz&#8230;taka drastyczna decyzja, miala tez drastyczne skutki, po naglym odstawieniu nikotyny, nie trzeba bylo dlugo czekac na reakcje sysytemu nerwowego <img src='http://www.rzucanie-palenia.eu/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /><br />
drzenie rak, bole, zle samopoczucie, brak koncentracji&#8230;.<br />
kompletny brak mozliwosci normalnego funkcjonowania.<br />
Stanelam przed wyborem, albo wrocic do palenia, albo sprobowac z e-papierosem.<br />
wybralam e-papierosa. i bardzo dobrze!!!!<br />
po jakichs 3 tygodniach zmniejszylam dawke nikotyny, teraz pal e-papierosa light i&#8230;czesto zmieniam wklad na wylaczni smakowy, bez nikotyny&#8230;coraz czesciej!!!!<br />
poprawila mi sie cera, wlosy sa bardziej lsniace&#8230;i mam wrazenie, ze jeszcze kilka tygodni i bede mogla powiedziec, ze rzucilam palenie!!<br />
zamiana zwyklych papierosow na e-papierosa, zaoszczedzial mi calego tego stresu zwiazanego z rzucaniem palenia, proces odbywa sie bezbolesnie, prawdziwy dym papierosowy zaczal mi bardzo przeszkadzac, wiem juz ze nigdy nie wroce do normalnego palenia, i ze jestem na doskonalej drodze, do calkowitego wyleczenia sie z nalogu <img src='http://www.rzucanie-palenia.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
pozdrawiam wszystkich zmagajacych sie z wlasnym slabosciami <img src='http://www.rzucanie-palenia.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

