<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Rzucanie palenia &#8211; objawy odstawienia</title>
	<atom:link href="http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/</link>
	<description>Jak rzucić palenie, skutecznie ;)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 13:03:03 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>Autor: Marek</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1626</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2012 13:03:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1626</guid>
		<description>Witam wszystkich więźniów nikotynowych. To już prawie trzeci miesiąc jak nie pale(60-80 dziennie)papierosów. Czuję się świetnie w porównaniu z czasami kiedy  paliłem . Zaczynam  funkcjonować normalnie, ale są momenty kiedy organizm  dostaje głupawki  .
Rzucając  palenie nie posiłkowałem się żadnymi plastrami , gumami  czy cukierkami o smaku nikotyny. Nie była to moja pierwsza próba. Starałem się już rzucać kilka razy z tymi wszystkimi wynalazkami wymienionymi wcześniej , łącznie z książką Allena Carra i nic mi to nie pomogło.  Ja porostu po 30 latach a może i więcej przestałem palić  . Wiem  jedno  - trzeba tylko naprawdę chcieć nie palić . Sam nie wiem czy wytrzymam w tym postanowieniu ,choć nie chciałbym już więcej palić. Piszę to dlatego że  na tym forum zaczyna być prowadzona  reklama mieszająca wszystkim w głowach. Kochani jest ciężko nie ma co ukrywać  ale wszystko można wytrzymać .  Powiem więcej  -teraz wszystko co mnie otacza wygląda,  pachnie i smakuje inaczej  a seks jest jeszcze bardziej podniecający. 
 
Trwajcie w tym swoim postanowieniu a ja trzymam za Was kciuki .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich więźniów nikotynowych. To już prawie trzeci miesiąc jak nie pale(60-80 dziennie)papierosów. Czuję się świetnie w porównaniu z czasami kiedy  paliłem . Zaczynam  funkcjonować normalnie, ale są momenty kiedy organizm  dostaje głupawki  .<br />
Rzucając  palenie nie posiłkowałem się żadnymi plastrami , gumami  czy cukierkami o smaku nikotyny. Nie była to moja pierwsza próba. Starałem się już rzucać kilka razy z tymi wszystkimi wynalazkami wymienionymi wcześniej , łącznie z książką Allena Carra i nic mi to nie pomogło.  Ja porostu po 30 latach a może i więcej przestałem palić  . Wiem  jedno  &#8211; trzeba tylko naprawdę chcieć nie palić . Sam nie wiem czy wytrzymam w tym postanowieniu ,choć nie chciałbym już więcej palić. Piszę to dlatego że  na tym forum zaczyna być prowadzona  reklama mieszająca wszystkim w głowach. Kochani jest ciężko nie ma co ukrywać  ale wszystko można wytrzymać .  Powiem więcej  -teraz wszystko co mnie otacza wygląda,  pachnie i smakuje inaczej  a seks jest jeszcze bardziej podniecający. </p>
<p>Trwajcie w tym swoim postanowieniu a ja trzymam za Was kciuki .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Natasza</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1625</link>
		<dc:creator>Natasza</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 20:17:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1625</guid>
		<description>Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że nic tak nie pomaga jak odpowiednia motywacja. Rzuciłam z 20 dziennie do zera, z dnia na dzień, bez żadnych wspomagaczy, substytutów itp. Przeczytałam książkę Allena Carra &quot;Easyway to stop smoking&quot;. Gdyby ktoś wcześniej powiedział mi, że od przeczytania książki można rzucić palenie - wyśmiałabym go. Tymczasem rzuciłam w połowie lektury, twardo nie palę i wiem, że już nie sięgnę po papierosy. Co ciekawe, wcale nie mam skutków ubocznych, cieszę się rzucaniem palenia. Gwoli ścisłości dodam, że paliłam praktycznie od zawsze. Moja mama w ciąży ze mną paliła jak smok, kiedy byłam małym dzieckiem rodzice też palili w mojej obecności. Papierosy były stale obecne w moim domu. Popalać zaczęłam bardzo wcześnie, w szkole średniej paliłam już po 5-10 dziennie, praktycznie nie zdarzały mi się dni bez papierosa. Rzuciłam definitywnie dopiero na trzecim roku studiów, wcześniej miałam za sobą cztery nieudane podejścia. Pierwsze dwa przy zastosowaniu wyłącznie silnej woli (najdłużej wytrzymałam 2 tygodnie), trzecie na gumie nicorette (była tak paskudna, że od razu sięgnęłam po papierosa, żeby powstrzymać odruch wymiotny), czwarte na plastrach niquitin, przy czym doszłam do takiej paranoi, że paliłam z naklejonym plasterkiem. Szczerze mówiąc, straciłam już wszelką nadzieję, ale książka Allena Carra spadła mi z nieba. Z doświadczenia mówię - motywacja i nie ma sensu ograniczanie, bo to tylko zwiększa frustrację i utrudnia rzucenie palenia. Najlepiej definitywnie odstawić papierosy, od iluśtam dziennie do zera.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że nic tak nie pomaga jak odpowiednia motywacja. Rzuciłam z 20 dziennie do zera, z dnia na dzień, bez żadnych wspomagaczy, substytutów itp. Przeczytałam książkę Allena Carra &#8222;Easyway to stop smoking&#8221;. Gdyby ktoś wcześniej powiedział mi, że od przeczytania książki można rzucić palenie &#8211; wyśmiałabym go. Tymczasem rzuciłam w połowie lektury, twardo nie palę i wiem, że już nie sięgnę po papierosy. Co ciekawe, wcale nie mam skutków ubocznych, cieszę się rzucaniem palenia. Gwoli ścisłości dodam, że paliłam praktycznie od zawsze. Moja mama w ciąży ze mną paliła jak smok, kiedy byłam małym dzieckiem rodzice też palili w mojej obecności. Papierosy były stale obecne w moim domu. Popalać zaczęłam bardzo wcześnie, w szkole średniej paliłam już po 5-10 dziennie, praktycznie nie zdarzały mi się dni bez papierosa. Rzuciłam definitywnie dopiero na trzecim roku studiów, wcześniej miałam za sobą cztery nieudane podejścia. Pierwsze dwa przy zastosowaniu wyłącznie silnej woli (najdłużej wytrzymałam 2 tygodnie), trzecie na gumie nicorette (była tak paskudna, że od razu sięgnęłam po papierosa, żeby powstrzymać odruch wymiotny), czwarte na plastrach niquitin, przy czym doszłam do takiej paranoi, że paliłam z naklejonym plasterkiem. Szczerze mówiąc, straciłam już wszelką nadzieję, ale książka Allena Carra spadła mi z nieba. Z doświadczenia mówię &#8211; motywacja i nie ma sensu ograniczanie, bo to tylko zwiększa frustrację i utrudnia rzucenie palenia. Najlepiej definitywnie odstawić papierosy, od iluśtam dziennie do zera.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jagna</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1624</link>
		<dc:creator>Jagna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 20:06:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1624</guid>
		<description>Witam szystkich w ten mrozny wieczór.Szczerze  Was podziwiam; Artur111,pola,Aanna,Tomka i całą resztę.Najważniejsze,że nie palicie i jesteście wytrwali w postanowieniu.Trzymam za Was kciuki.Pozdrawiam serdecznie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam szystkich w ten mrozny wieczór.Szczerze  Was podziwiam; Artur111,pola,Aanna,Tomka i całą resztę.Najważniejsze,że nie palicie i jesteście wytrwali w postanowieniu.Trzymam za Was kciuki.Pozdrawiam serdecznie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1622</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 17:35:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1622</guid>
		<description>Witam i pozdrawiam wszystkich.
Nie palę od 23-12-2011 r. Ciągotek wielkich nie miałem a paliłem  ok 20 lat po 20-30 fajek dziennie.
O objawach nawet nie pisze bo mam wszystkie możliwe wypisane na forum. Staram się nie panikować choć czasem się tak nakręcam , że słabo mi się robi ale pomaga mi czytanie tego forum i ksiażka Carra.Parę objawów juz zanikło ale pojawily sie nowe. W wydzielinie z nosa pojawiają sie drobinki krwi ale myśle, że to zatoki się oczyszczają od tego syfu. Walcze dalej i już nie zapale. 
Wytrwałości dla wszystkich rzucających palenie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam i pozdrawiam wszystkich.<br />
Nie palę od 23-12-2011 r. Ciągotek wielkich nie miałem a paliłem  ok 20 lat po 20-30 fajek dziennie.<br />
O objawach nawet nie pisze bo mam wszystkie możliwe wypisane na forum. Staram się nie panikować choć czasem się tak nakręcam , że słabo mi się robi ale pomaga mi czytanie tego forum i ksiażka Carra.Parę objawów juz zanikło ale pojawily sie nowe. W wydzielinie z nosa pojawiają sie drobinki krwi ale myśle, że to zatoki się oczyszczają od tego syfu. Walcze dalej i już nie zapale.<br />
Wytrwałości dla wszystkich rzucających palenie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Artur111</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1621</link>
		<dc:creator>Artur111</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 10:16:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1621</guid>
		<description>10 dzień ! niepalenia. Dzisiaj przeszedłem chrzest bojowy - szedłem za sąsiadem który palił papierosa - nie powiem , trochę mną zakręciło - ale po przyjściu do domu schowałem się w kątku i poczekałem aż mi przejdzie ! - wygrywam z tym potworkiem !!! hi, hi hi ! życzę miłego dnia wszystkim !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>10 dzień ! niepalenia. Dzisiaj przeszedłem chrzest bojowy &#8211; szedłem za sąsiadem który palił papierosa &#8211; nie powiem , trochę mną zakręciło &#8211; ale po przyjściu do domu schowałem się w kątku i poczekałem aż mi przejdzie ! &#8211; wygrywam z tym potworkiem !!! hi, hi hi ! życzę miłego dnia wszystkim !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pola</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1616</link>
		<dc:creator>pola</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2012 22:15:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1616</guid>
		<description>Dobry Wieczór:) Gratuluję wszystkim niepalącym, to coś na prawdę wielkiego , dla mnie wszyscy jesteście bohaterami przez wielkie B!!! Ja tymczasem nie mam za bardzo się czym pochwalić, na razie tydzień bez normalnego papierosa za to z e-fajką..trudno..na razie tak nie palę:) Pozdrawiam !!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobry Wieczór:) Gratuluję wszystkim niepalącym, to coś na prawdę wielkiego , dla mnie wszyscy jesteście bohaterami przez wielkie B!!! Ja tymczasem nie mam za bardzo się czym pochwalić, na razie tydzień bez normalnego papierosa za to z e-fajką..trudno..na razie tak nie palę:) Pozdrawiam !!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aanna</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1615</link>
		<dc:creator>Aanna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2012 20:38:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1615</guid>
		<description>Witam wszystkich &quot;nowych&quot; i nie tylko:) Artur 111 wiesz...z tym głodem...ja właściwie od początku rzucania pomagam sobie siemieniem lnianym.... nie przytylam za wiele (kilogram, moze dwa wiec to nie tragedia). Więc wracając do tego siemienia to ma sporą zawartość błonnika i ja mialam takie wrażenie jakbym miała pełny żołądek po wypiciu tego:) No i przede wszystkim pomaga w trawieniu!!! bo po rzuceniu nasze jelita sa mega leniwe, to pomaga!! naprawde, może nie od razu ale tak po tygodniu, dwóch. Poczytaj sobie o siemieniu lnianym, ja tylko napisałam ze swojego doświadczenia. No i przede wszystkim picie siemienia musi być konsekwentne i regularne, minimum raz dziennie. Pozdrawiam:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich &#8222;nowych&#8221; i nie tylko:) Artur 111 wiesz&#8230;z tym głodem&#8230;ja właściwie od początku rzucania pomagam sobie siemieniem lnianym&#8230;. nie przytylam za wiele (kilogram, moze dwa wiec to nie tragedia). Więc wracając do tego siemienia to ma sporą zawartość błonnika i ja mialam takie wrażenie jakbym miała pełny żołądek po wypiciu tego:) No i przede wszystkim pomaga w trawieniu!!! bo po rzuceniu nasze jelita sa mega leniwe, to pomaga!! naprawde, może nie od razu ale tak po tygodniu, dwóch. Poczytaj sobie o siemieniu lnianym, ja tylko napisałam ze swojego doświadczenia. No i przede wszystkim picie siemienia musi być konsekwentne i regularne, minimum raz dziennie. Pozdrawiam:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Artur111</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1614</link>
		<dc:creator>Artur111</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2012 20:12:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1614</guid>
		<description>Witam, siódmy dzień niepalenia za mną ! mam większość w/w objawów, choć kaszel mi nie dokucza ( i nie czekam na niego ), ale za to JESTEM CAŁY CZAS GŁODNYYYY !. Rzuciłem palenie po 30 latach ! z dnia na dzień - po przeczytaniu książki Carra - Easyway ( Łatwy sposób...). Książkę podrzuciła mi córka i razem z żoną &quot; zmusiły&quot; mnie do jej przeczytania. Dziękuję IM za to ! Jutro 8 dzień - wiem, że już nie palę ! Pozdrawiam !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, siódmy dzień niepalenia za mną ! mam większość w/w objawów, choć kaszel mi nie dokucza ( i nie czekam na niego ), ale za to JESTEM CAŁY CZAS GŁODNYYYY !. Rzuciłem palenie po 30 latach ! z dnia na dzień &#8211; po przeczytaniu książki Carra &#8211; Easyway ( Łatwy sposób&#8230;). Książkę podrzuciła mi córka i razem z żoną &#8221; zmusiły&#8221; mnie do jej przeczytania. Dziękuję IM za to ! Jutro 8 dzień &#8211; wiem, że już nie palę ! Pozdrawiam !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jagna</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1613</link>
		<dc:creator>Jagna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2012 08:36:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1613</guid>
		<description>Siemek wytrwałości życzę Tobie i rzucającym palenie.Z czasem wszystko dojdzie do normy i będziecie cieszyć się życiem.Przekonacie się jaki to komfort psychiczny.Życzę powodzenia,pozdrawiam Wszystkich.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Siemek wytrwałości życzę Tobie i rzucającym palenie.Z czasem wszystko dojdzie do normy i będziecie cieszyć się życiem.Przekonacie się jaki to komfort psychiczny.Życzę powodzenia,pozdrawiam Wszystkich.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Siemek</title>
		<link>http://www.rzucanie-palenia.eu/2010/rzucanie-palenia-objawy-odstawienia/comment-page-20/#comment-1612</link>
		<dc:creator>Siemek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2012 20:30:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rzucanie-palenia.eu/?p=78#comment-1612</guid>
		<description>szczególnie RZyczę jak najwięcej &quot;z&quot; z kropką w wyrazach wszelakich :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>szczególnie RZyczę jak najwięcej &#8222;z&#8221; z kropką w wyrazach wszelakich <img src='http://www.rzucanie-palenia.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

